Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytali temat:
(2186 niezalogowanych)
1209 Postów
Makaryna kowalska
(Makaryna)
Maniak
Imperator1988 napisał:
Wedlug mnie inwestowanie w domy to strata pieniedzy duzo wiecej mozna zyskac na gieldzie lub jesli ktos niechce ryzykowac to na funduszach gieldowych typu Skagen lub bardziej ryzykownych "Hedge fund". Chociaz moi rodzice w dom zainwestowali zarowno w Norwegii jak i dwa mieszkania w Polsce. W pewnym sensie sie przydalo bo dzieki temu moge dzis caloksztalt wyplaty oszczedzac by zwiekszac inwestycje na gieldzie (lub ewentualnie czesc zmarnowac w Polsce na urlopie ).

Przy dobrych inwestycjach na gieldzie mozna bez zbytniego ryzyka osiagnac 50 % w ciagu roku a gdy ktos juz uzbiera sumke typu 1 mln NOK to i fundusz taki jak Skagen moze wystarczyc. W koncu 15 % to wtedy jest 150 000 a potem "rentes rente" od tego i od tego co sie oszczedzi i dalej. Az pewnego pieknego dnia czlowiek uzbiera 1 mln euro i wtedy moze spokojnie zadowolic sie 150 000 euro rocznie (-28 % podatku lub mnieszy Belki gdy przeniesie sie do Polski) i nie musi pracowac. Lub moze zalozyc firme jest wiele opcji. W kazdym badz razie lepszych niz inwestycja w dom.


Nie zapominaj, ze od tych rent, to placisz podatek, a i formueskatt jeszcze nie zlikwidowano
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
2524 Posty
K T
(Imperator1988)
Maniak
Niezauwazylas dopisku o -28 % (niebawem 27 %) od zysku podatku. A formueskatt akurat na czas zdaza zlikwidowac o arveavgift juz sie zatroszczyli Wiesz oczywiscie takze ze od 2014 bedzie sie liczylo wartosc "wejsciowa i wyjsciowa" kazdego domu w ktorym wlasciciel nie mieszka i tez zaplaci 28 % (27 % niebawem) od zysku na domu?

A co do zmian to fakt ze sekciarze z KrF prawdopodobnie zepsuja sprawe chwilowo. Ale co sie odwlecze to nieuciecze. W koncu norski zrozumieja ze moga miec dobrze u siebie a nie tylko na urlopie zagranica. Wystarczy wrzucic karteczke z FrP. Wedle badania pogladow politycznych oderwanych od partii (na malej grupce 600 000 unikalnych osob) to okolo 34 % najbardziej zgadza sie z pogladami FrP chcialoby wlasnie takiej polityki. Wiec w koncu nawet norsk dojdzie do tego ze aby bylo to co chce, to musi wrzucic karteczke FrP.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
3272 Posty
Jon Doe
(Joseph)
Maniak
Imperator1988 napisał:
Wedlug mnie inwestowanie w domy to strata pieniedzy duzo wiecej mozna zyskac na gieldzie lub jesli ktos niechce ryzykowac to na funduszach gieldowych typu Skagen lub bardziej ryzykownych "Hedge fund". Chociaz moi rodzice w dom zainwestowali zarowno w Norwegii jak i dwa mieszkania w Polsce. W pewnym sensie sie przydalo bo dzieki temu moge dzis caloksztalt wyplaty oszczedzac by zwiekszac inwestycje na gieldzie (lub ewentualnie czesc zmarnowac w Polsce na urlopie ).

Przy dobrych inwestycjach na gieldzie mozna bez zbytniego ryzyka osiagnac 50 % w ciagu roku a gdy ktos juz uzbiera sumke typu 1 mln NOK to i fundusz taki jak Skagen moze wystarczyc. W koncu 15 % to wtedy jest 150 000 a potem "rentes rente" od tego i od tego co sie oszczedzi i dalej. Az pewnego pieknego dnia czlowiek uzbiera 1 mln euro i wtedy moze spokojnie zadowolic sie 150 000 euro rocznie (-28 % podatku lub mnieszy Belki gdy przeniesie sie do Polski) i nie musi pracowac. Lub moze zalozyc firme jest wiele opcji. W kazdym badz razie lepszych niz inwestycja w dom.


Nie porównuj inwestycji w dom w którym ma ktos mieszkać zamiast płacić za wynajem do inwestowania w nieruchomości, czy giełdy..
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
1660 Postów
kryss d
(kryss)
Maniak
kamilo-ciebie to chyba boli ze inni cokolwiek maja.
zajmij sie soba czlowieku i innym do miski nie zagladaj
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
7 Postów
marcin pawlak
(marcinpawlak)
Wiking
To bylo do mnie ??? ze mam 180kr. jak zobaczysz to na reke mam 23000-25000 bez dojazdow bo auto mam firmowe. Matma sie klania tobie nie 15tys. lecz 16tys. placisz miesiecznie teraz dolicz jedzenie. jak jestes sam to ok.
Dlatego napisalem przyklad z moich znajomych. Jak 2 osoby pracuja i zarabiaja dobrze to nawet taka chatke 2,2mln.mozna splacic w ciagu 6-7lat i w tedy ta osoba moze powiedziec ze jest na zero.bo sie uporala w ciagu 6-7lat ,i nad tym pomysl .Dzis prace masz a jutro jej juz nie masz. tak wiec ???
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
22 Posty
Jan Kowalski
(tadec)
Wiking
Chłopie - przy Twoim statusie rodzinnym - inna karta niz 7215 i 2-ga klasa to dzialanie przeciwko swojej rodzinie (minus kilkadziesiat tys. NOK !).Jak sie Twoja żona dowie.....,ze dofinansowujesz ciapatych....
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok